I Edycja – Mocny Początek

I Edycja – Mocny Początek

To był historyczny, inauguracyjny projekt. A jak to z pierwszymi razami bywa, towarzyszą mu spore emocje i pamięta się je najdłużej.

NAJLEPSZE POMYSŁY RODZĄ SIĘ Z PASJI

Do tego wyjazdu przygotowywaliśmy się od długiego czasu. Kiedy 9 miesięcy wcześniej pomysł zakiełkował nam w głowie, nie zdawaliśmy sobie jeszcze sprawy z tego, w którą stronę pójdzie i jaki będzie jego ostateczny kształt. Wiedzieliśmy, że chcemy połączyć rozwój osobisty z naszą żeglarską pasją. Zakładaliśmy że wyjazd będzie kierowany głównie do menedżerów i miał być czymś, co pozwoli im odpocząć, odreagować i „naładować akumulatory” do dalszej pracy, a przy okazji wzbogaci ich w nowe umiejętności, które będą mogli wykorzystać w swoim, nie tylko zawodowym życiu.

Prace nad wydarzeniem przebiegały kilka miesięcy a nasza „mapa myśli” nabierała coraz wyraźniejszych kształtów. Bardzo  duża ilość zmiennych (pogoda, zamykane przejścia na kanałach mazurskich, brak salek szkoleniowych itp.) oraz trudności które pojawiały się po drodze,  stawiały pod znakiem zapytania powodzenie projektu.

Przygotowania trwały do ostatniej chwili. Jeszcze wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak dobrze zostanie przyjęty Lider Na Fali a delikatny stres mobilizował do tego, aby szlifować szczegóły, by dać uczestnikom wszystko to, co najlepsze.

przygotowania

DOBRY POCZĄTEK NIE JEST ZŁY

Wyjazd rozpoczęliśmy z małym opóźnieniem, od zapoznania się Uczestników i trenerów oraz wprowadzeniem do programu i pyszną, obfitą kolacją integracyjną w portowej tawernie. Opadło napięcie organizatorów związane z przyjęciem szkolenia przez Kursantów, oraz niepewność tych drugich co do tego, czy szkolenie spełni ich oczekiwania.

Chyba największą pomocą było to, że Mariusz na początku zaznaczył że sam miał problem z zarządzaniem czasem, że miał te same problemy, które każdego z nas doprowadziły do miejsca w którym powiedzieliśmy sobie „Nie ogarniam”. I wtedy zrozumiałem, że to nie będzie szkolenie gościa który przeczytał kilka mądrych książek i nam je streści, tylko szkolenie przez praktyka, kogoś kto sprawdził „dobre rady” w praktyce, kto wyłożył się dziesiątki razy i kto naprawdę stworzył świetny system ogarniający rzeczywistość.”

EFEKTYWNOŚĆ – LEVEL UP

Właściwą część szkolenia rozpoczęliśmy po śniadaniu drugiego dnia, od podsumowania zadania domowego. Uczestnicy  na około 2 tygodnie przed wyjazdem otrzymują pierwsze materiały szkoleniowe, dzięki którym mają okazję zapoznać się z podstawowymi pojęciami i narzędziami wykorzystywanymi podczas kursu, wykonać kilka ćwiczeń skłaniających do refleksji nad własną produktywnością oraz zrobić niewymagające zadanie domowe. Jest ono wstępem do dalszej indywidualnej pracy podczas szkolenia i kontynuacji wdrożenia poznanych metod po powrocie do domu.

Lider_Na_Fali_I_8

Każdy kolejny dzień zaczynaliśmy 3-godzinnym, intensywnym modułem szkoleniowym i kończyliśmy krótkim (1,5h) utrwalaniem i zgłębianiem pozawanych metod, po dopłynięciu do kolejnego portu. Jak się okazało, szkolenie było strzałem w dziesiątkę i dla wszystkich Uczestników było idealną odpowiedzią na ich potrzeby, oczekiwania i problemy związane z coraz większą ilością spraw i obowiązków na głowie, w pracy i życiu prywatnym.

„Przed wyjazdem szukałem szkolenia z zarządzania sobą w czasie, zdawałem sobie sprawę że to moja najsłabsza strona. Nastawiłem się na szkolenie, szkolenie i jeszcze raz szkolenie. Dostałem wszystko to czego oczekiwałem, zarówno narzędzia, gotowe rozwiązania moich problemów, sprawdzone triki, jak i informację skąd biorą się moje problemy w zarządzaniu czasem.”

„Dla mnie LNF był MEGA doświadczeniem, dostałem to czego oczekiwałem: wiedzę jak radzić sobie z „bieżączką”, narzędzia, triki a to wszystko sprawdzone w działaniu, doszlifowane, gotowy system którego szukałem. Jestem MEGA zadowolony.”

Szkolenie przebiegało w przyjemnej atmosferze, Uczestnicy chętnie angażowali się w dyskusje, dopytywali o szczegóły poznawanych metod oraz dzielili się własnymi doświadczeniami w tym zakresie.

Większość zajęć odbywała się na jachcie. Wielkość i klasa żaglówki pozwalały prowadzić szkolenie w komfortowy sposób. W ciągu dnia zajęcia prowadzone były na zewnątrz (w kokpicie)  a gdy robiło się chłodniej, kontynuowaliśmy w messie (w środku).

„Najbardziej podobało mi się ta część szkolenia, która przebiegała  na jachcie. Typowe szkolenia odbywają się w salkach, gdzie każdy po kilkunastu minutach myśli tylko o tym, kiedy kolejna przerwa i skupia swoją uwagę na odmierzaniu czasu do końca. Szkolenie Lider Na Fali pokazało nowy sposób na pogłębianie wiedzy, gdzie siedząc na jachcie, wygrzewając się w słońcu prowadziliśmy dyskusję i słuchaliśmy wykładu, oczywiście codziennie w innym porcie.”

Dzięki formule szkolenia którą przyjęliśmy, Uczestnicy od razu mogli korzystać z narzędzi oraz poznawanych metod i wdrażać je na bieżąco w trakcie kursu.

dsc_1024

Szkolenie na tyle przypadło Uczestnikom do gustu, że postanowili „wycisnąć” z organizatorów „maksa” i wykorzystać każdą chwilę na zgłębianie tematu (nie tyko z efektywności osobistej), nawet do późnych godzin wieczornych.

Lider_Na_Fali_I_7

Ćwiczenia w grupach oraz praktykowanie poznawanych technik i metod przeprowadziliśmy w klimatycznej salce szkoleniowej przy restauracji, w jednej z przystani w której cumowaliśmy na noc. Dzięki temu Uczestnicy mieli wystarczająco dużo miejsca na realizację zaplanowanych ćwiczeń oraz przestrzeń dla siebie na wdrażanie (na żywo) narzędzi i  wszystkiego, czego uczyli się podczas szkolenia do swojego życia. Dzięki temu po powrocie do domu nie musieli zastanawiać się od czego zacząć i jak przełożyć wiedzę ze szkolenia na praktykę, tylko mogli przejść od razu do działania.

Szkolenie było konkretne, prowadzone wg opracowanego schematu, poparte setkami przykładów z życia i co fajne – często powtarzaliśmy przerobiony materiał, aby jak najlepiej go przyswoić.”

Lider_Na_Fali_I_17

dsc_1015

„Samo szkolenie pozmieniało wiele w moim życiu codziennym, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Dzięki zastosowaniu poznanych technik mam „czystą głowę”; organizacja pracy nie jest już taka trudna. Nie ma możliwości abym o czymś zapomniał. Po prostu śpię spokojnie, bo wiem, że o niczym nie zapomniałem.”

CZAS CHWYCIĆ ZA STER

Dla wszystkich Uczestników Pierwszej Edycji był to pierwszy kontakt z żeglowaniem, dlatego z tym większym entuzjazmem podeszliśmy do dzielenia się z nimi naszą pasją. Przygodę z pływaniem rozpoczęliśmy od krótkiego szkolenia BHP  oraz przekazania najważniejszych zasad bezpieczeństwa i poruszania się po jachcie. Dzięki temu chwilę później mogliśmy wyjść z portu i wypłynąć na rozległe wody mazurskich jezior.

20160512_133440

Pierwsza część wyprawy przebiegała na poznawaniu podstawowych manewrów i pojęć żeglarskich, budowy jachtu, zasad żeglowania oraz etykiety żeglarskiej i zachowania względem innych jachtów. Już pierwszego dnia załoganci mieli okazję przećwiczyć kładzenie i stawianie masztu, podczas przeprawy przez jeden z kanałów mazurskich, abyśmy mogli zacumować w kolejnym porcie.

dsc_0755

Kapitan z wielkim zaangażowaniem wyjaśniał wszystko w możliwie jak najbardziej zrozumiały sposób, po to, aby  chwilę później każdy z Uczestników mógł pod jego okiem przejąć ster, w bezpieczny sposób ćwiczyć podstawowe manewry żeglarskie i wydawać odpowiednie komendy załodze.

Lider_Na_Fali_I_5

Lider_Na_Fali_I_11

Lider_Na_Fali_I_19

„Jestem zadowolony z Tego, że mogłem sam przez chwilę prowadzić tak duży jacht. Dostałem proste i jasne instrukcje od doświadczonego sternika, dzięki którym przez chwilę poczułem się jak kapitan 😉 Przez chwilę płynąłem tak ostro, aż widziałem jak wszystkim przeszła przez chwilę myśl – przewrócimy się. ;-)”

 daniel

ewa

dsc_0835

ilona

dsc_0936

michal

Gdy Załoga nabrała już wystarczającej pewności siebie, Kapitan mógł udać się na zasłużony odpoczynek… 🙂

20160513_170248

Humory dopisywały a nasi Kursanci złapali żeglarskiego bakcyla… 🙂

20160513_154459

Lider_Na_Fali_I_12

Lider_Na_Fali_I_14

Lider_Na_Fali_I_15

W końcu przyszedł czas na to, co tygryski lubią najbardziej, czyli… Przechyły i porządną dawkę emocji. 🙂

Przed wyjazdem obawiałem się złej pogody, a będąc na jachcie okazało się, że pokład zmienia postrzeganie pogody. To dopiero przy zachmurzeniu i silnych wiatrach zaczyna się zabawa, doświadczyłem przechyłów (nie pierwszy raz w moim życiu, ale pierwszy raz na wodzie :)). Pierwszy raz miałem koło sterowe w rękach, pierwszy raz miałem uśmiech na twarzy widząc chmury i czując krople deszczu.”

Lider_Na_Fali_I_16

 „…ale chyba tak najbardziej jestem zadowolony z tego, że żeglowanie odbywało się i w słońcu i w deszczu co pozwoliło mi poczuć prawdziwy klimat mazurskiego żeglowania. Ten zapach wody, smak adrenaliny, niepewność tego co za chwilę i z której strony pojawi się wiatr.”

dsc_1030

NIE SAMYM SZKOLENIEM I ŻEGLOWANIEM CZŁOWIEK ŻYJE

Kapitan z prawdziwą pasją opowiadał legendy mazurskie, wtrącał wątki związane z historią oraz na bieżąco informował załogę o lokalnych atrakcjach.

Lider_Na_Fali_I_3

Kto chce, szuka sposobu a kto nie chce, szuka powodu. Pomimo dużej „dyscypliny”czasowej i intensywności programu, znalazła się również przestrzeń na realizację własnych pasji…

dsc_0669

…akcje ratunkowe zatopionych ręczników…

Lider_Na_Fali_I_9

…i odpoczynek.

Lider_Na_Fali_I_2

WSZYSTKO CO DOBRE, SZYBKO SIĘ KOŃCZY

Ostatniego dnia podsumowaliśmy szkolenie, przeprowadziliśmy ćwiczenie związane z wdrożeniem nabytych umiejętności w praktykę i wręczyliśmy certyfikaty „Lidera Na Fali” oraz ankiety, aby nasi kursanci mogli ocenić wyjazd z różnych perspektyw. Noty jakie otrzymaliśmy przerosły nasze najśmielsze wyobrażenia.

  • Za część szkoleniową otrzymaliśmy maksymalną ilość punktów (100%)
  • Za część żeglarską również max (100%)
  • Za organizację tylko trzy „czwórki”, reszta same „piątki” (98%)

„Nie będę oryginalny ale podobało mi się chyba większość rzeczy, od samej organizacji szkolenia przez treści jakie przekazaliście aż po atmosferę (na którą mieliśmy wpływ) i pogodę (na którą wpływu nie mieliśmy). To były najlepiej wydane pieniądze w moich ostatnich kilku latach. :)”

Dziękujemy za bardzo wysokie oceny. Taki wynik z pewnością ciężko będzie przekroczyć na kolejnych wyjazdach. Daje on nam dodatkową motywację do tego, aby rozwijać nasz projekt i kontynuować kolejne edycje. Poprzeczka została postawiona bardzo wysoko, ale postaramy się nie zawieść kolejnych Uczestników i również damy z siebie maxa!

Lider_Na_Fali_I_18

„A czym był Lider na Fali dla mnie……o matko! Chyba nie jestem w stanie tego opisać! Przede wszystkim MEGA zabawą, połączoną z najlepszym szkoleniem w jakim mogłam uczestniczyć.”

Było dla nas wielkim zaszczytem gościć taką ekipę podczas pierwszego wyjazdu. Wydarzenie to na zawsze już pozostanie w naszej pamięci i trudno będzie je przebić. 🙂

NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI i do zobaczenia!

Mariusz i Bartek

 

Chcesz wiedzieć więcej?

Nie udostępniamy Twoich danych osobom trzecim i nie wysyłamy spamu. Wszystkie pola są obowiązkowe.